Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
rochito
Administrator
Dołączył: 28 Gru 2006
Posty: 149
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 3 razy Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: WROCŁAW
|
Wysłany: Pią 12:37, 15 Cze 2007 Temat postu: Kawały |
|
|
Przychodzi baba do lekarza,
a lekarz w Anglii
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
|
 |
Primex
Administrator
Dołączył: 28 Gru 2006
Posty: 162
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 1 raz Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: WROCŁAW
|
Wysłany: Pią 13:11, 15 Cze 2007 Temat postu: |
|
|
Policjant zatrzymuje pijanego kierowcę i mówi:
- Poproszę prawo jazdy.
- A oddaliście?
Nauczyciel pyta:
– Jasiu, ile miałeś lat w ostatnie urodziny?
– 7.
– A ile będziesz miał w następne?
– 9.
– Siadaj, pała!
– Niech to szlag, pała w urodziny…
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
danylko
Dołączył: 07 Lis 2007
Posty: 162
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 2 razy Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Wrocław
|
Wysłany: Pią 15:14, 09 Lis 2007 Temat postu: |
|
|
Mecz Polska - Brazylia. Piłkarze Brazylii wchodzą do szatni. Patrzą, a tam tylko jedna koszulka - dla Ronaldinho. No to mówią mu:
- Ronaldinho, dobra będziesz grał sam.
Reszta drużyny poszła do pubu na piwo. Ronaldinho sam bez bramkarza nieźle się spisuje. Reszta drużyny w pubie po jakimś czasie włącza telegazetę, żeby zobaczyć, jaki wynik. A tam: 0:1 (34` Ronaldinho). No to się cieszą. Jakiś czas później patrzą, a tam koniec meczu i wynik 1:1 (83` Rasiak). Następnego dnia spotykają się z Ronaldinho i pytają:
- Ej, stary, czemu strzelili ci bramkę? Przecież tak dobrze ci szło?
- No wiecie panowie - odpowiada Ronaldinho - w 46` dostałem czerwoną kartkę.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Primex
Administrator
Dołączył: 28 Gru 2006
Posty: 162
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 1 raz Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: WROCŁAW
|
Wysłany: Nie 20:46, 30 Gru 2007 Temat postu: |
|
|
- Czym różni się ksiądz od popa?
- Księdzem nie można doładować konta.
Przedszkole. Mały chłopczyk zaczyna nerwowo zwalać na podłogę wszystkie zabawki poukładane równo na półkach.
- Co robisz, Jasiu - pyta wychowawczyni.
- Bawię się.
- W co? - dopytuje się pani.
- W k***a mać, gdzie są kluczyki do samochodu?!
Babcie rozmawiają o swoich wnukach.
- Mój będzie ogrodnikiem, cały dzień siedzi w ogródku i grzebie w ziemi.
- Mój będzie lekarzem, cały dzień bandażuje lalki.
- A mój będzie pilotem, cały dzień macza szmatę w benzynie, wącha ją, uśmiecha się i mówi: "Babciu, ale odlot..."
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Gość
|
Wysłany: Nie 21:47, 18 Maj 2008 Temat postu: |
|
|
Idzie kobieta po moście Milenijnym we Wrocławiu i taszczy ciężkie torby
po drodze jedzie jej znajomy widzi ją więc zatrzymuje samochód i woła -Może podwieźć
- Dziękuje śpieszęsię
|
|
Powrót do góry |
|
 |
|